9 stycznia 2014 admin 0Comment

Góry Stołowe to stary masyw, który w ciągu milionów lat budowany był warstwowo z nieprzepuszczalnych margli i wapnistych piaskowców, wydźwiganych ruchami górotwórczymi, a następnie mozolnie rzeźbiony przez wiatry i wodę. Położone w środkowej części Sudetów tuż przy polskiej granicy z Czechami, i z sąsiadami dzielone, objęte zostały ochroną jako park narodowy nie ze względu na rzadkie zwierzęta czy endemiczną roślinność, jak to często bywa, lecz właśnie dla swych zadziwiających form skalnych.

Ich turystyczna kariera zaczęła się u schyłku XVIII w. i wiązała z wizytami możnych i sławnych gości, pośród których znalazł się i król pruski Fryderyk Wilhelm II, i król poetów Johann Wolfgang Goethe, po którego pobycie pamiątkowa tabliczka z 1790 r. do dziś zresztą się zachowała. Widząc rosnące zainteresowanie swym terenem, energiczny sołtys śródgórskiego Karłowa, Franz Pabel, zbudował drogę na Szczeliniec Wielki z 665 wykutymi w skale schodami i stał się pierwszym sudeckim (a może nawet europejskim?) przewodnikiem dyplomowanym; w 1845 r. wzniesiono zaś schronisko, które funkcjonuje do dziś i pozostaje najstarsze w Sudetach. I tak jak tanie zakwaterowanie Chorwacja oferuje w atrakcyjnych regionach góskich, tak i w naszych Górach Stołowych można znaleźć niedrogie kwatery. Może nie tak komfortowe, jak Włochy apartamenty proponują odwiedzającym w każdej turystycznej miejscowości, ale wiele o bardzo wysokim standardzie, spełniającym oczekiwania nawet najbardziej wybrednych turystów.

Najczęstszy cel stanowi Szczeliniec Wielki (919 m n.p.m.), na który wędruje się ze wsi Karłów, położonej w samym sercu parku narodowego. To najwyższy szczyt Gór Stołowych i najlepszy ich punkt widokowy na całe Sudety. Z głębokich szczelin masywu wkracza się na piaskowcowe platformy, mija rzeźbione przez naturę figury: Fotel Pradziada, Kaczęta, Małpoluda, Wielbłąda. Warto zajrzeć do Diabelskiej Kuchni i do Piekiełka — wąskiej i przepastnej szczeliny 100-metrowej długości.

Równie popularnym celem są Błędne Skały, labirynt rozłożony na 20-hektarowym terenie i wijący się wąskimi przejściami pomiędzy blokami piaskowca ciosowego o niezwykłych kształtach, jak Wielka Sala i Skalne Siodło,Tunel czy Kurza Stopka. Z punktu widokowego Skalne Czasze
rozciąga się rozległa panorama pasm sudeckich. Stąd blisko do malowniczych Białych Skał, zbudowanych z jasnego piaskowca z dużą domieszką kwarcu, i do Narożnika, którego narożne południowe skały spadają imponującym urwiskiem nad Łężycami Górnymi.

Trzecim celem są Skalne Grzyby, których nazwa mówi sama za siebie. Wielkie, bajeczne, kryją się pośród świerkowego boru na północno-wschodnich krańcach parku. Oczywiście atrakcyjnych celów jest tu więcej, jak np. Radkowskie Skały w północno-zachodniej części parku, stanowiące skupisko skalnych baszt i filarów porozcinanych stromymi, głębokimi do 100 m żlebami i dolinkami, przez które płyną niewielkie potoki.

Radkowskie Skały leżą w pobliżu Stroczego Zakrętu na bardzo malowniczej Szosie Stu Zakrętów, która stanowi pozostałość po wielkiej, ale niedokończonej przez III Rzeszę inwestycji strategiczno-turystycznej,jaką miała być Droga Sudecka. Ta szosa, razem z całą dość gęstą siecią tutejszych dróg, ogromnie ułatwia penetrację Gór Stołowych.

Oprócz atrakcji przyrody nieożywionej, park i jego otulina zachęcają dodatkowymi jeszcze celami wędrówek. To małe zabytkowe miasteczko Radków z zacisznym zalewem oraz pobliskie Wambierzyce, sławna od wieków miejscowość pielgrzymkowa. Są tu także trzy świetne sudeckie kurorty: Kudowa- Zdrój razem z unikatową kaplicą Czaszek w Czermnej oraz Skansenem Kultury Ludowej w Pstrążnej; Duszniki-Zdrój, w których niegdyś koncertował Fryderyk Chopin, a Feliks Mendelsohn-Bartholdy skomponował uwerturę do Snu nocy letniej; wreszcie Polanica-Zdrój otoczona pięknymi kompleksami leśnymi.