22 października 2015 admin 0Comment

Szczeliniec Wielki jest najwyższym szczytem Gór Stołowych i cieszy się największą popularnością wśród turystów w tym paśmie górskim. Na ten okazały obiekt składają się fantastyczne skały poprzecinane szczelinami, które tworzą imponujące i niesamowite labirynty.

Prowadzą do niego szlaki z Pasterki i z Karłowa, położonego przy Szosie Stu Zakrętów. Wchodząc na szczyt od tej strony, najpierw dociera się na przełęcz między Małym i Wielkim Szczelińcem, a dalej, stopniami wykutymi w skale, wkracza się do skalnej krainy. Znajduje się tu schronisko, którego taras gwarantuje rewelacyjne widoki. I choć trudno tu o tak komfortowe warunki, jakie oferuje Hajduszoboszlo noclegi czy Chorwacja kwatery zapewniające w najciekawszych lokalizacjach, to pozwala na przenocowanie tu w razie kiepskiej pogody, choć bardziej schronisko tu służy za obiekt gastronomiczny. Przy dobrej pogodzie ze schroniska można podziwiać królową Karkonoszy- Śnieżkę, Rudawy Janowickie, Góry Wałbrzyskie, Kamienne, Suche i Sowie.

Od schroniska płatna trasa prowadzi pomiędzy fantastyczne formy skalne, znajdujące się na samym szczycie. Wśród nich można znaleźć „Małpoluda”, „Gadające Głowy”, „Wielbłąda” czy „Kaczęta” oraz wiele, wiele innych niesamowitych miejsc i obiektów, które przyroda wyrzeźbiła w piaskowcu. Najbardziej zachwycające są liczne tunele i szczeliny („Diabelska Kuchnia”, „Piekiełko”), którymi trzeba się przeciskać, by przejść dalej. Najwyższym punktem Szczelińca jest „Fotel Pradziada”, z którego roztacza się rewelacyjny widok na wszystkie pasma otaczające Kotlinę Kłodzką, czeskie Jesioniki, a na zachodzie Karkonosze.

W 2011 roku, podczas sezonu letniego był remontowany i odnawiany główny szlak na Szczeliniec Wielki. W tym okresie turyści byli pozbawieni przyjemności wchodzenia po nieskończonej ilości stopni wykutych w skale. Jeśli ktoś w tym czasie był po raz pierwszy na Szczelińcu Wielkim i zdobywał go „boczną” trasą, wyznaczoną specjalnie na okres remontu głównego szlaku, to polecam powrót do Gór Stołowych. Wspinaczka po takiej ilości stopni, to niezapomniane wrażenie i zakwasy następnego dnia, jakich mało.